Facebook

Święta bez pośpiechu i medytacja w ciszy. Rozmowa o tym, jak naprawdę odpocząć

W świecie, który coraz trudniej się zatrzymuje, Dom Jańskiego zaprasza do przeżycia Bożego Narodzenia w rytmie modlitwy, natury i medytacji w ciszy – bez pośpiechu i bez telewizji. O tym, dlaczego warto spędzić Święta w bliskości Boga i w rytmie prostoty, rozmawiamy z o. Danielem Szkuberą CR, dyrektorem Domu Jańskiego w Bartnikach.

Ojcze Danielu, w świecie pełnym hałasu i napięcia Dom Jańskiego zaprasza na „Święta bez pośpiechu”. Skąd pomysł na taki rytm Bożego Narodzenia?

o. Daniel Szkubera CR: Zrodził się z pragnienia powrotu do źródła. Co roku widzimy, jak wiele osób po Świętach mówi: „było pięknie, ale czuję zmęczenie”. Chcemy pomóc ludziom odkryć, że Boże Narodzenie nie potrzebuje tempa, tylko obecności.
Dlatego zapraszamy do Domu Jańskiego na Święta, które można naprawdę przeżyć – nie zorganizować. Bez telewizora, bez napiętego planu. Jest czas na modlitwę, spacer, wspólny stół i zwyczajną radość bycia razem.

Tu w Bartnikach cisza nie jest pustką – jest przestrzenią spotkania. Kiedy człowiek zwalnia, zaczyna słyszeć więcej: Boga, siebie, innych.

Dlaczego warto spędzić Święta właśnie w Domu Jańskiego?

o. Daniel CR: Bo to miejsce zostało stworzone po to, by przyjmować. Dom Jańskiego to nie hotel, ale dom duchowy, w którym gość staje się częścią wspólnoty. Można tu poczuć, że nie trzeba niczego udowadniać – wystarczy być.

Otacza nas las, a kaplica w sercu domu przypomina, że Boże Narodzenie to nie tylko tradycja, ale tajemnica obecności Boga, który przychodzi cicho i blisko. Święta w Domu Jańskiego są dla tych, którzy chcą odpocząć nie tylko fizycznie, ale też wewnętrznie – odnaleźć pokój, którego nie da się kupić ani zaplanować i poczuć, że Bóg rodzi w nas coś nowego.

Jak wygląda ten czas w praktyce? Co czeka na uczestników „Świąt bez pośpiechu”?

o. Daniel CR: Program jest prosty, bo takie jest też przesłanie Świąt. Każdy dzień ma swój rytm – modlitwa, wspólny posiłek, cisza, medytacja w ciszy i chwile w naturze. Nie ma telewizora, reklam, hałasu. W zamian jest przestrzeń, która pozwala naprawdę się zatrzymać – usłyszeć własne serce i Boga, który przychodzi w prostocie.

Zaczynamy od spotkania przy herbacie i cieple domowego ciasta, ubieramy choinkę, by wspólnie przygotować się na Wigilię. Wieczerza wigilijna jest tradycyjna: dwanaście potraw, opłatek, kolędy i modlitwa. O północy Pasterka w kaplicy Domu Jańskiego.

W kolejnych dniach zapraszamy na świąteczne śniadanie, spacery do Niepokalanowa, Nieborowa i Winnicy Dwórzno, wspólne kolędowanie i ognisko. Wszystko dzieje się w rytmie wdzięczności i prostoty, tak by każdy mógł naprawdę odpocząć.

Czy te Święta są dla wszystkich?

o. Daniel CR: Tak – i to w najgłębszym sensie. Zapraszamy dorosłych, małżeństwa, pary, osoby, które pragną bliskości, ale też spokoju. Nie trzeba być w „idealnym momencie życia”, żeby przyjechać. Wystarczy pragnienie spotkania – z Bogiem, z drugim człowiekiem, z samym sobą.

Boże Narodzenie to nie konkurs na najlepszy nastrój. To czas, w którym Bóg przychodzi do każdego – nawet jeśli człowiek czuje się zmęczony, zagubiony, daleko – bo przychodzi, by podnieść i umocnić, tak jak czyni to zawsze, gdy rodzi się w naszym życiu na nowo. Dom Jańskiego chce być przestrzenią, w której można to poczuć naprawdę.

Czego Ojciec chciałby, żeby ludzie doświadczyli, wyjeżdżając stąd po Świętach?

o. Daniel CR: Tego, że cisza nie kończy się wraz z wyjazdem. Że można zabrać ją ze sobą – jak światło z Betlejem, które nie gaśnie, gdy gasną świece. Chciałbym, żeby każdy, kto tu przyjedzie, wyjechał z poczuciem, że odnalazł pokój, którego nie daje świat, i że w sercu ma miejsce, do którego może wracać. Bo w gruncie rzeczy wszyscy tego szukamy – Domu, który przyjmuje, rozumie i daje odpoczynek. I wierzę, że właśnie tym jest Dom Jańskiego.

A jeśli ktoś po przeczytaniu tej rozmowy poczuł, że chciałby przeżyć takie Święta – co powinien zrobić?

o. Daniel CR: Wystarczy napisać lub zadzwonić. Na stronie Domu Jańskiego znajdziesz szczegółowy program. Zachęcamy, by nie odkładać decyzji – liczba miejsc jest ograniczona, a chcemy, by każdy mógł doświadczyć tych Świąt naprawdę.

Zobacz program „Święta bez pośpiechu” w Domu Jańskiego

____

Przy wspólnym stole usiedliśmy dziś z o. Danielem Szkuberą CR, dyrektorem Domu Jańskiego.
Niech ta rozmowa stanie się zaproszeniem do Świąt przeżytych naprawdę – bez pośpiechu i w prostocie, która pomaga zobaczyć to, co najważniejsze.

Redakcja Domu Jańskiego

.